Rwa kulszowa- domowe sposoby leczenia

rwa kulszowa
Ewelina Łazarz

Ewelina Łazarz

Redaktor "DbamoKregoslup.pl" była redaktor naczelna czasopisma dla fizjoterapeutów "Rehabilitacja w Praktyce"
Ewelina Łazarz

Latest posts by Ewelina Łazarz (see all)

Jeśli atak rwy kulszowej już nastąpi, to, o ile jest to pierwszy i niezbyt nasilony epizod, leczony jest zachowawczo. Polega to np. na odciążeniu kręgosłupa, odpoczynku oraz znalezieniu przez chorego pozycji, w której ból najmniej mu dokucza. Najczęściej jest to pozycja leżąca, ale zdarza się i tak, że największą ulgę przynosi siedzenie na pośladku, w którym nie odczuwa się dolegliwości, albo stojąca – na jednej nodze.

filmik powyżej: Nogi ugięte pod kątem prostym, umieszczone na podwyższeniu a pod lędźwiami włożony półwałek rehabilitacyjny lub inne wypełnienie- oto pozycja odciążająca kręgosłup.

Pomagają również ciepłe okłady chorej okolicy, a w ostrzejszych przypadkach także podanie leków przeciwbólowych i rozluźniających mięśnie – o tym decyduje jednak zawsze lekarz. Niezależnie od nasilenia objawów, atak rwy kulszowej to zawsze bardzo nieprzyjemne doświadczenie, które potrafi wykluczyć z życia na kilka dni, warto więc zapobiegać jej pojawieniu się i nawrotom.

Dominika Maciąg

atak rwy kulszowej

 

Rwa kulszowa to wyjątkowo bolesne schorzenie, może nas spotkać w najmniej oczekiwanej chwili dlatego warto wiedzieć jak domowymi sposobami można złagodzić ból. Dobrym na to sposobem jest znalezienie pozycji, która odciąży uciskany nerw. Pamiętajmy, że nie zawsze jest to leżąca pozycja. Wielu osobom ulgę przynosi pozycja stojąca, wtedy oszczędzana jest boląca noga, niektórzy wolą usiąść w wygodnej pozycji. Można spróbować położyć się na wznak, na twardym materacu i zgiąć nogi w stawach biodrowych i kolanowych pod kątem prostym- podkładając pod nogi np. gruby koc lub poduszki.

rwa kulszowa

Po ataku instynktownie przyjmujemy pozycje która odciąża nerw

Jednym z domowych sposobów leczenia jest posmarowanie bolącego miejsca maścią o przeciwbólowym działaniu. Należy starać się wymasować bolące miejsce, pomoże to rozluźnić mięśnie. Czasem ulgę może przynieść zimny okład, ponieważ niska temperatura powoduje, że wydzielają się endorfiny, a mają one znieczulające działanie. Paradoksalnie pomóc też może nagrzewanie bolącego miejsca. Warto zatem wypróbować te sposoby, zawsze istnieje szansa, że coś pomoże nam zmniejszyć ból przynajmniej na chwilę, chociaż oczywiście konieczna jest wizyta u lekarza, ponieważ ból daje nam ostrzeżenie, że w naszym organizmie dzieje się coś złego.

Zobacz także:

Opinia użytkownika półwałka rehabilitacyjnego przynoszącego ulgę przy ataku rwy kulszowej

opinia_półwałek

Kliknij tutaj aby zobaczyć ofertę na półwałek rehabilitacyjny przynoszący ulge przy ataku rwy kulszowej.

 

15 komentarzy na temat “Rwa kulszowa- domowe sposoby leczenia

  1. Kasia pisze:

    Moja rwa jest bardzo ciekawa zawsze mam 2 razy w roku:( przewaznie w chlodniejsze dni;( wlasnie jestem po przebytym ataku:(strzeliła mnie w tym razem wchodzac do tramwaju:( ledwo doszlam do domu:( 2 tydzien jestem na zastrzykach… czuje poprawe ale to jeszcze nie to co powinno byc:) moja rwa sie wyroznia tym ze jak mnie strzeli to kroku nie moge zrobic do toalety po kolanach:( pozdrawiam i rozumeim te osoby ktorym tez ona dokucza:(

  2. Darek pisze:

    Bóle kręgosłupa mam od kilku lat, bóle pośladków, okolicy pod kolanami a także mrowienie rąk i nóg. Wczoraj złapał mnie taki ból, że nie mogłem nic robić siedzieć, chodzić, kolega zawiózł mnie na masaż do fizjoterapeuty, dzisiaj jadę na kolejny masaż – trudno powiedzieć czy jest lepiej. Noc przeleżałem zmieniając co chwila pozycję – cudownie:(

  3. Dawid pisze:

    Bole zaczęły się w maju tego roku. Do dziś mam i ledwo chodzę mam 24 lata. Najgorzej na lewa nogę spać nie można wogole. Biorę zastrzyki pomagają na kilka godzin… Czy to się kiedys skończy

  4. Maria pisze:

    Mnie rwa kulszowa dopadła rok temu,leżałam w szpitalu, brałam rehabilitacje, która pomogła na krótko.
    Biorę leki p/zaplane, p/bólowe ale ból się utrzymuje nie taki jak rok temu, ale uniemożliwia normalne życie.Lekarz neurolog stwierdził, że jest to choroba i trzeba czekać aż ustąpi.

  5. Dorota pisze:

    nie rwa kulszowa dopadła tusz przed świętami.
    jest już drugi raz w tym roku.Ból jest okropny,pomagają plastry rozgrzewające gorące kąpiele i masaże.

  6. Iza Stolec pisze:

    mam 26 lat, na rwe choruje juz ok 4 lat. tak 2 razy w roku mam atak i wtedy wybieram serie zastrzykow,zadne tabletki juz nie pomagaja. ale i tak czuje bol pod pośladkiem. juz sie do tego przyzwyczailam. czekam na wizyte u neurologa i rezonans. mam nadzieje ze jakos sie wykaraskam z tego bo sie nie widze za 10 lat…

  7. toruńJudyta pisze:

    Ból rwy kulszowej zaatakował mnie tydzień temu i wciąż trzyma w bólu choc juz nie tak silnie jak przez pierwsze 4 dni. Dzis dostalam recepte na teli przeciwzapalne i postawiono diagnoze. Zdziwilima sie ze to rwa, gdyz mam dopiero 26 lat i jestem kobieta, a w wiekoszsci przypadkow dotyma mezczyzn. Niestety nie sprzyja mi moj wzrost 185 jak i bycie meteorpopatka :/ no coz kolejna choroba cywilizacyjna nie mająca jednej przyczyny

  8. Klaudia, Piła pisze:

    Wczoraj wróciłam ze szpitala: lekarz (neurolog) wysłuchał mnie, i kiedy tylko podniosłam koszulkę, stwierdził rwę kulszową. Cały mój tułów skierowany był na prawą stronę (rzec można „ziksowany”), przez co bolał mnie również brzuch i żebra po lewej stronie. Kręgosłup układał się w innej linii. Mięśnie tułowia były zaciśnięte i nie mogłam powrócić do prostej, naturalnej sylwetki, przez co chodziłam wygięta i znacznie przechylona na prawą stronę. Trwa to również dziś, choć leki rozkurczające mięśnie i przeciwzapalne zaczynają już działać i zaczynam stopniowo znów panować nad ciałem. Prócz tego osłabione mam także nogi i ręce.
    Wcześniej, kilka miesięcy wstecz, zdarzały mi się pierwsze ataki rwy kulszowej – przebiegały jednak dość „niewinnie „, bo krótkotrwale. Można powiedzieć, chwilowo. Tak to się właśnie zaczyna. Mam dopiero 22 lata, jestem młodą kobietą, która lubi spędzać czas na długich spacerach, dlatego tym bardziej jestem zaskoczona pojawieniem się u mnie tego schorzenia. Póki co, zbieram wiedzę na temat tego schorzenia, choć najbardziej martwi mnie fakt, że rwa kulszowa jest obecna zawsze, nawet jeśli okresowo nie odczuwamy jej skutków.

  9. Judyta pisze:

    mnie ból rwy kulszowej trzyma już rok i dwa miesiące,próbowałam wszystkiego,byłam penie już prawie wszędzie,bywają dnie ,że ból jest łagodniejszy,ale są też dnie ,które najlepiej wyrzucic z życiorysu ; -)no i pogoda… im gorsza,tym silniejszy ból !!!!!

  10. Kasia, Southampton pisze:

    Cierpie na rwe kulszowa juz od Marca tego roku. Budze sie ze sztywna noga, w ciagu dnia bol lagodnieje, ale jest nadal odczuwalny. Najlepiej sie czuje na spacerach, ale zaraz po powrocie do domu, zwlaszcza podczas ponownego siedzenia, bol sie nasila.

  11. Ania rwA pisze:

    4 tygodnie temu dostalam ataku korzonkow. Bylam 5 dni przykuta do łóżka. Do wc chodzilam 2 razy dziennie po kolanach z wielkim bólem i płaczem. Po tugodniu dostawania zastrzyzkow i zażywania tabletek ból minął na tyle ze moglam podniesc sie z łóżka. Wróciłam do pracy z bólem . Bardzo bolala lewa strona nad posladkami. Caly czas jestem na lekach. W zeszły czwartek dostalam takiego ataku ze do dnia dzisiejszego jestem przykuta do łóżka. Żadne zastrzyki przeciwbólowe ketonal pyralgina domiesniowe nie pomagaja. W sobote bylo pogotowie lekarz zapisal mi plastry z morfina. Dzis jest 2 dzien jak mam plaster przyklejony. Wiekszej poprawy nie ma. Oprócz tego biore tabletki DicloDuo przeciwzapalne. I Dorete. Mam nadzieje ze ten ból w końcu minie. Lekarz ortopeda w poniedzialek za tydzień. Mam nadzieje ze dostane jakas blokade i zaczne w miare funkcjonowac.

    • Patryk Burzej
      Patryk Burzej pisze:

      Głowa do góry Pani Aniu! Ból w końcu minie- zawsze mija. Po ustąpieniu bólu proszę pamiętać o stosowaniu profilaktyki i uprawianiu aktywności fizycznej aby problemy nie powróciły w przyszłości. Informacje na ten temat znajdzie Pani na naszej stronie.

  12. gosia pisze:

    Rwa zaatakowała mnie 5 stycznia zastrzyki nie pomogły. Brałam ketonala teraz diclak. Lewa noga boli pod kolanem pośladki i kostki .Bol Najbardziej nasila się w nocy …Nie daje rady

    • Patryk Burzej
      Patryk Burzej pisze:

      To dopiero ósmy dzień od ataku Gosiu. Spokojnie, sytuacja z czasem musi się poprawić. Koniecznie wybierz się do lekarza, nawet jeśli jakieś lek nie niweluje bólu to zawsze można zmienić go na inny. Po ustąpieniu ataku pamiętaj proszę o profilaktyce- zwłaszcza zachowaniu odpowiedniej pozycji ciała przez cały dzień- podczas siedzenia, stania i spania. Dużo zdrowia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *